wtorek, 18 grudnia 2012

Scenariusz 4

<Rano jadalnia>
T-Dzis ma przyjechać nowy uczeń Eddie
P-Super<bez entuzjazmu>
M-Och Patricio może nie będzie aż taki zły
T-Dobra wychodcie już do szkoły
< w szkolnej ubikacji>
S-Witaj Nino
N-Sara
S-Musisz dzisiaj zejść do piwnicy
N-Ok
<przerwa>
E-<wchodzi do szkoły kładzie sie na kanape>
p-<idzie potyka się o jego noge>
P-Ej wziąłbyś te giry!
E-Nawet poleżec sobie nie można ,słuchaj męczyłem sie 4 godz samolotem i jeszcze taksówką
P-Super ale to nie miejsce na leżenie,nie nauczyli cię?
E-Ale z ciebie gaduła pewnie na ciebie mówia gaduła
P-A na cb pewnie śmierdzący ksiąze leniwy
P-Dobra nie ważne<idzie>
E-Pffff...
<koło szafek >
N-Słuchajcie Sara mnie dziś odwiedziła 
F-I co ci powiedziała?
N-Musimy dziś zejsć do piwnicy!
P-Ok o której
N-Po ciszy nocnej SIBUNA
A,Al,F,P-SIBUNA
<wracają po szkole do domu>
<salon>
P<siedzi i słucha muzyki>
E-<wchodzi do salonu>
E-Witaj gaduło
P-<ździwiona>Co ty tu robisz? tylko nie gadaj że będziesz tu mieszkał
E-To jest dom Anubisa?
P-Tak
E-Czyli będe tu mieszkał<usmiecha się>
E-Jestem Eddie
P-A ja Patrycja<wychodzi>
<kolacja>
A-Ej może urządzimy bal z okazji nowego
M-Fajny pomysł
A-Ok ide sie zapytać<wychodzi>
Al-Ej jak zaprosic Amber?
N-Spytaj się
Al-Ok
A-<wraca> możemy<podskakuje klaszcząc>
A-Panowie zapraszaja panie
Al-Amber wybrałabyś się ze mną?
A-Ok<całuje go>
V-Właśnie wybiła 10! Zostało wam dokładnie 5 min a potem chce usłyszec jak upada ta szpilka!
<po szpilce wychodzą z pokoi>
N-Wszyscy są?
P-Tak
N-Ok idziemy
<wchodzą do piwnicy>
<rozglądają się>
N<świeci się jej wisor>
F-Nino twój wisior
N-<przykłada wisior do ściany otwiera się>
A-Co tam jest?
N-Jakaś skrzyneczka
P-Otwórz 
N-Ok
F- I co?
N-Zagadka
Al-Czytaj
N-"Żeby przejść do nastepnej zagadki wybraa musi pocałować swojego wybranka ,lecz musi byc pewna nie może się pomylić"
A-Proste wiadomo chodzi o Fabiana
N-Coś mi nie pasuje
F-Co?
N-To chocby nas ostrzegali ze mnie np:zrani mnie a potem mam wybrac
F-Nie skrzywdze cię
N-Wiem<usmiecha się>
A-Ok chodźmy spać trzeba
N-Ok wracajmy
<rano>
V-Nina Martin do mojego gabinetu!
N-Idę
V-Była pani wczoraj w piwnicy?
N-Nie
V-Gdzie jest kielich?
N-Nie wiem 
V-Kłamiesz
N-Nie
V-Ok możesz iść
N-<wychodzi>
N-<widzi Fabiana całującego się z Joy>
N-Jak mogłeś<wybiega z płaczem>...........................







i Jak??????????
KOMENTOWAĆ!!!!!!!!!!!!!!
Kto chce następny?;]

2 komentarze: